menu

Łączna liczba wyświetleń

Szukaj na tym blogu

Jeżeli spodobał Ci się mój blog - zaobserwuj, by zostać na dłużej
Zostaw link do swojego bloga - na pewno do Ciebie zajrzę i poczytam Twoje wpisy
W komentarzu - wyraź szczerą opinię, a nie z przymusu, by tylko się zareklamować
Nie proś o obs/obs - nikt nikogo na siłę nie zatrzyma u siebie
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czosnek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czosnek. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 sierpnia 2016

Pstrąg tęczowy w folii z wiosennymi warzywami i świeżym tymiankiem

Dzisiaj dla odmiany na obiad jest ryba ! Nie taka zwyczajna, oj nie. Mianowicie chodzi o pstrąga.
Przyrządzony w dietetyczny sposób pstrąg jest świetną alternatywą do niskokalorycznego mięsa drobiowego. Bogaty w białko, witaminy z grupy B oraz nienasycone kwasy tłuszczowe pstrąg nadaje się z powodzeniem jako danie główne czy składnik sałatek oraz jako przystawka.
Zawinięty w folię z dodatkiem czosnku oraz świeżego koperku jak i odrobiny masła idealnie nadaje się na stół dla każdego kto lubi ryby inne niż smażone na oleju :)
po upieczeniu :)

Składniki :

  • 2 pstrągi tęczowe
  • przyprawa do ryb ( lub jeśli nie macie - tymianek ( świeży jeśli macie ), zioła prowansalskie
  • łyżeczka masła
  • świeży koperek ( parę listków )
  • sól
  • pieprz cytrynowy ( najlepszy jeśli chodzi o ryby )
  • 2 ząbki czosnku
  • opcjonalnie : plasterek lub 2 cytryny 

Sposób przygotowania :

  1. Rybę obrać z łusek i opłukać. Położyć na przygotowanej folii aluminiowej i oprószyć dokładnie przyprawami. Używając cytryny, połóż ją na wierzchu bądź w środku ryby. ( dzięki temu, podczas pieczenia, sok uwolni się i wsiąknie w mięso ryby - smak o wiele lepszy, bardziej orzeźwiający ).
    Na wierzchu ułóż ząbek czosnku pokrojony w plasterki, dodaj łyżeczkę masła i połóż świeży koperek.
  2. Zawinąć w folię i wstawić do pieczenia na 15-20 minut w temperaturze 200°C.
 Jeśli chodzi o warzywa, które dodałam jako przystawka :
  • warzywa na patelnię - Hortex ( o ile się nie mylę jest tam 450 g )
  • wegeta
Warzywa włożyć na patelnię i posypać łyżką wegety. Smażyć do momentu miękkości.


przed upieczeniem :)

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA ZDJĘĆ BEZ MOJEJ ZGODY JEST ZABRONIONE

    Wszelkie prawa do zdjęć są moją własnością - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części oznacza naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawa o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz. 170 
na koniec..
Bóg zesłał ludziom pożywienie, a diabeł kucharzy. 
Lew Tołstoj
 
Miłego dnia życzy,
Angelika :)

poniedziałek, 28 marca 2016

Jajka faszerowane pastą szpinakową


Przede wszystkim są to przekąski pasujące na Wielkanoc, ale też dobrze wpasują się na imieninowe przyjęcie. Szybki czas wykonania i prostota zapewniają najlepszy efekt dla smakoszy jajek faszerowanych oraz fanów szpinaku. Dodatek czosnku urozmaica całą kompozycję.



 

 

 

Składniki :

  • 12 jajek ugotowanych na twardo
  • 450 g szpinaku mrożonego
  • 5 ząbków czosnku
  • 1 cebula
  • sól
  • pieprz
  • gałka muszkatałowa
  • 4 - 5 rzodkiewek
  • kiełki ( jakie chcecie, ja wybrałam z rzodkiewki )

Sposób przygotowania :

  1. Jajka obieramy ze skorupki i kroimy wzdłuż na pół. Wydrążamy delikatnie żółtka, które odkładamy do miseczki ( posłużą do farszu ). 
  2. Czosnek siekamy na drobno, cebulę kroimy w piórka. Na rozgrzaną patelnie wrzucamy czosnek z cebulą, przesmażamy 3-4 minuty. Dodajemy szpinak i smażymy do momentu odparowania wody. Szpinak studzimy.
  3. Do miski wrzucamy ostudzony szpinak, żółtka i dajemy przyprawy. Wszystko to blendujemy blenderem na gładką masę. 
  4. Przekładamy ją do rękawa cukierniczego i wyciskamy do dziurek zostawionych w białkach. Rzodkiewki kroimy w plasterki i wkładamy w farsz, a wierzch posypujemy kiełkami. 
 ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA ZDJĘĆ BEZ MOJEJ ZGODY JEST ZABRONIONE

    Wszelkie prawa do zdjęć są moją własnością - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części oznacza naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawa o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz. 170 
na koniec...
'' (...)dobry smak to nie z urodzenia dany snobom przywilej, ale dar od boga, który czasem można odnaleźć w całkiem nieprawdopodobnych miejscach i w osobach, niepodejrzewanych o taki potencjał. ''   Richard C. Morais – Podróż na sto stóp

Miłego dnia życzy, 
Angelika :) 

środa, 28 października 2015

Sos bazyliowo - czosnkowy

Wiecie dlaczego tak dobrze przyjęło się na świecie robienie sosów? Nie dość, że urozmaicają smak, to jeszcze nadają odpowiedniego wyglądu daniom, które przygotowujemy :)
Dzisiejszy sos, który przygotowałam nadał się do podpłomyków, które zrobiłam na obiad.
Kolor obłędny, ponieważ dodatek bazylii nadał kontrastu.. Najlepsze sosy, to takie, które robimy na bazie jogurtu naturalnego. Są one bardziej zdrowsze no i nie są tłuste, jak te, które robimy z wywarów ! :)
Mam nadzieję, że wypróbujecie i pochwalicie się jak Wam smakowało :)

Składniki :


  • 1 pęczek bazylii
  • 400 g jogurtu naturalnego gęstego ( najlepiej "Grecki" lub "Bakoma'' )
  • 4 ząbki czosnku
  • sól
  • pieprz

Sposób przygotowania :


  1. Obrywamy listki bazylii i myjemy. Kroimy drobno i wrzucamy do miski. Zalewamy jogurtem. Obrane piórka czosnku siekamy drobno lub przepuszczamy przez praskę i dajemy do jogurtu z bazylią. 
  2. Wszystko razem blendujemy na gładką masę. Doprawiamy do smaku i mieszamy.
ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA ZDJĘĆ BEZ MOJEJ ZGODY JEST ZABRONIONE
Wszelkie prawa do zdjęć są moją własnością - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części oznacza naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawa o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz. 170 

 na koniec ... 

Kto nad kradzionym jadłem odmawia modlitwy, szydzi z Boga. 
Talmud
Miłego dnia życzy,
Angelika :)  

Podpłomyk z pomidorami i bazyliową śmietaną

Dzisiaj zrobiłam dla odmiany obiad, którym można się najeść, wygląda ładnie, a smak jest cudowny ..
Przypadkowo znalazłam gazetę, w której był przepis z tym daniem w wersji wegetariańskiej, ale oczywiście moja rodzina jest mięsożerna, więc zrobiłam w wersji mięsnej :)

Składniki : 


  • około 15 g świeżych drożdży
  • 125 ml letniej wody
  • 250 g mąki i mąka po podsypywania
  • sól
  • 750 g pomidorów ( mogą być mieszane; różnych odmian np. koktajlowe, malinowe )
  • 1 pęczek bazylii
  • 200 g kwaśnej śmietany ( ja dałam 400 g jogurtu naturalnego )
  • tłuszcz do nasmarowania blachy ( posmarowałam olejem, ale to był błąd ponieważ przy tej temperaturze, którą trzeba osiągnąć olej zaczął się przypalać i pół kuchni nie było widać hihi :D )
  • 3 łyżki oliwy do skropienia
  • 1 czerwona cebula
  • wg upodobania pieprz czerwony, cayenne i czarny
  • w wersji mięsnej : ( w moim przypadku były trzy plasterki schabu pokrojone w cienkie paski, ale Wy róbcie z czym lubicie ) np. pierś z kurczaka

Sposób przygotowania : 


  1. Drożdże rozkruszamy w misce. Rozrabiamy w 125 ml letniej wody. Mieszamy do całkowitego rozpuszczenia. Dodajemy mąkę, szczyptę soli i wszystko ręcznie wyrabiamy. Ciasto odstawiamy na 30 minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
  2. W międzyczasie myjemy pomidory, kroimy je w cienkie plasterki ( małe pomidorki, możemy pokroić na połówki). Obskubujemy listki bazylii, kilka odkładamy do dekoracji, a resztę miksujemy z kwaśną śmietaną na gładki sos. Powstały krem doprawiamy solą i pieprzem.
  3. Piekarnik rozgrzewamy do 240 stopni ( grzałki górna i dolna* ). Wyrośnięte ciasto dzielimy na 4 części i rozwałkowujemy na bardzo cienkie, podłużne lub okrągłe placki. Podpłomyki wykładamy na natłuszczoną blachę, smarujemy bazyliową śmietaną i obkładamy pomidorami. Obficie posypujemy solą morską i pieprzem prosto z młynka, a następnie skrapiamy oliwą.
  4. Na koniec podsypujemy nasze podpłomyki drobno posiekaną czerwoną cebulką. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku około 12-16 minut. Oprószamy placki pieprzem, przystrajamy listkami bazylii i podajemy.
* Dla podpłomyków i pizzy optymalne jest równomierne pieczenie przy użyciu górnej i dolnej grzałki piekarnika. Tego typu ciasta dobrze wychodzą również przy włączonym termoobiegu. Jeśli chcemy uzyskać szczególnie chrupiący spód ciasta, wykładamy je do pieczenia na gorącą blachę, którą wcześniej zostawiamy w nagrzewającym się piekarniku.  

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA ZDJĘĆ BEZ MOJEJ ZGODY JEST ZABRONIONE
Wszelkie prawa do zdjęć są moją własnością - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części oznacza naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawa o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz. 170 
na koniec...
Jeżeli nieprzyjaciel twój cierpi głód – nakarm go. 
Biblia Tysiąclecia, Rz 12, 19
Miłego dnia życzy, 
Angelika :)